Przejdź do treści
RSYSTEM
Automatyzacja procesów · fundament 20 lat IT

Automatyzacja procesów dla firm z terenu — z trwałym śladem po każdej robocie.

Sprawdzamy, gdzie w Twojej firmie giną zlecenia, statusy i dokumenty — i porządkujemy pracę tak, żeby po każdej robocie został ślad, do którego można wrócić. Automatyzujemy tylko to, co realnie odciąża — nie wszystko naraz i nie na pokaz.

Kontakt i audyt

Pierwsze oględziny — bez kwot, bez zobowiązań.

Dla kogo

Kiedy automatyzacja procesów w firmie ma sens.

Najczęściej pracujemy z firmami, które robią dużo realnej roboty w terenie:

  • ekipy hydrauliczne i elektryczne,
  • serwis i montaż klimatyzacji,
  • deweloperzy, składy i hurtownie budowlane,
  • serwisy terenowe z przeglądami maszyn i urządzeń.

I wiele innych — biura rachunkowe, komisy, sklepy internetowe, serwisy AGD, firmy IT.

Co automatyzujemy

Co konkretnie porządkujemy i automatyzujemy.

Automatyzacja dokumentów i uporządkowany obieg dokumentów to zwykle pierwsze, co realnie odciąża firmę — bo właśnie tam najczęściej giną zlecenia i statusy. Konkretnie zajmujemy się:

  • Obieg informacji, zleceń i dokumentówŻeby zlecenie nie ginęło między telefonem, mailem i kartką, a status sprawy był w jednym miejscu.
  • Zgłoszenia i ticketyPrzyjęcie sprawy, przypisanie do człowieka, pilnowanie terminu.
  • Raportowanie i zestawieniaDane spływają raz, a raport składa się z tego, co już wpisano — zamiast z telefonów i dopytywania.
  • Papierowe protokoły (OCR)OCR odczytuje zdjęcie albo skan z terenu i przypisuje je do właściwego klienta i urządzenia, bez przepisywania ręką.
  • Przeglądy i terminySystem pilnuje, co i kiedy wypada, żeby przegląd nie przepadł w kalendarzu jednej osoby.
  • Asystent AI dla firmyOdpowiada na pytania z firmowej wiedzy i przygotowuje szkic, a decyzję zostawia człowiekowi.

Automatyzacja procesów nie znaczy u nas „wdrożymy AI wszędzie”. Znaczy: najpierw uporządkować to, co się sypie, potem zautomatyzować to, co naprawdę się powtarza.

Jak pracujemy

Jak pracujemy — nie zaczynamy od narzędzi.

  1. 01

    Diagnoza.

    Najpierw sprawdzamy, gdzie giną informacje, dlaczego ta sama praca robiona jest dwa razy i które procesy trzymają się wyłącznie na pamięci ludzi.

  2. 02

    Automatyzujemy to, co się zwróci.

    Porządkujemy i automatyzujemy tylko to, co realnie odciąży firmę — nie wszystko naraz i nie na pokaz.

  3. 03

    Trwały ślad.

    Po wykonanej pracy zostaje dokument, do którego można wrócić — nie tylko wiadomość na telefonie i nie wiedza zamknięta w jednej głowie.

Nie zaczynamy od wdrażania AI. Najpierw sprawdzamy, gdzie giną informacje, które czynności są wykonywane wielokrotnie i od czyjej pamięci zależy codzienna praca. Dopiero potem porządkujemy proces, łączymy dane i automatyzujemy zadania, które nie wymagają za każdym razem decyzji człowieka. AI wykorzystujemy tam, gdzie może odczytać dokument, wykryć brak, przygotować zestawienie lub roboczą wersję materiału. Efekt: mniej ręcznej pracy, mniej błędów i proces, który da się powtórzyć niezależnie od tego, kto akurat jest w biurze.

Czego nie automatyzujemy

Czego nie automatyzujemy — i mówimy to wprost.

Nie wszystko warto automatyzować i nie udajemy, że warto.

  • Decyzje, które zależą od człowieka, zostają u człowieka. W sklepie internetowym, dla którego pracowaliśmy, system przygotowuje rekomendację ceny — ale każdą zmianę wpływającą na cenę i marżę zatwierdza zespół.
  • AI, które czegoś nie wie, ma zapytać, nie zgadywać. W dziale obsługi klienta asystent, gdy brakuje danych, wskazuje pytanie do zadania klientowi, zamiast wymyślać odpowiedź.
  • Robota jednorazowa, która się nie powtórzy, zwykle nie jest warta automatyzacji — taniej zrobić ją ręką raz.

Jeśli po oględzinach wyjdzie, że jakiś proces taniej zostawić tak, jak jest — mówimy to wprost, na piśmie. Audyt u nas kończy się wnioskami, nie fakturą za wdrożenie na siłę.

Realizacje

Pięć firm, pięć procesów — i co zmieniliśmy.

Zrzut / nagranie systemu raportowania
4–6 h20–30 min

przygotowanie raportu tygodniowego

Automatyzacja raportowania prac serwisowych

System raportowania serwisu

Raport tygodniowy powstawał z arkuszy, formularzy, wiadomości i telefonicznych wyjaśnień. Kierownik poświęcał na niego nawet 4–6 godzin, a część informacji nadal wymagała uzupełnienia.

Efekt: Weryfikacja raportu zajmuje około 20–30 minut, a liczba dokumentów wymagających późniejszego poprawiania spadła z około 30% do mniej niż 5%.

Zrzut / nagranie programu serwisowego
kilka miejsc< 1 min

odnalezienie historii urządzenia

Program dla serwisu klimatyzacji

System obsługi zgłoszeń i przeglądów

Zgłoszenia przychodziły telefonicznie, mailowo i bezpośrednio do techników. Protokoły były wypisywane ręcznie, a informacje o urządzeniach, częściach i poprzednich naprawach znajdowały się w kilku miejscach.

Efekt: Odnalezienie historii urządzenia zajmuje mniej niż minutę, a liczba protokołów z brakującymi danymi spadła do kilku procent.

Zrzut / nagranie aplikacji projektowej
kilka godzin~1 h

przygotowanie zestawień (pomyłki −70%)

Dedykowany system dla biura projektowania wnętrz

Aplikacja prowadząca projekt

Rysunki, cenniki, ustalenia z klientem i zestawienia materiałów znajdowały się w kilku narzędziach. Zespół tracił czas na szukanie aktualnych wersji, przepisywanie danych i sprawdzanie, czy ostatnia zmiana została uwzględniona w całej dokumentacji.

Efekt: Czas przygotowania zestawień skrócił się z kilku godzin do około godziny, a liczba pomyłek wynikających z pracy na nieaktualnych plikach spadła o około 70%.

Zrzut / nagranie procesu e-commerce
kilka dnikilka godzin

reakcja na zmiany rynkowe

Automatyzacja procesów w sklepie internetowym

Połączenie danych i procesów e-commerce

Ceny, promocje, stany magazynowe i kampanie były aktualizowane w kilku miejscach. Zdarzało się, że ten sam produkt miał różne ceny w poszczególnych kanałach, a reklama kierowała klientów do towaru, którego prawie nie było już w magazynie.

Efekt: Reakcja na zmiany rynkowe skróciła się z kilku dni do kilku godzin, a aktualizacja promocji w wielu kanałach zajmuje około 30–45 minut.

Zrzut / nagranie asystenta AI
kilka tygodni7–10 dni

wdrożenie nowego pracownika

Asystent AI dla działu obsługi klienta

Wewnętrzny asystent AI + baza wiedzy

Odpowiedzi na pytania klientów były rozproszone między instrukcjami, wiadomościami i wiedzą najbardziej doświadczonych pracowników. Nowa osoba potrzebowała kilku tygodni, aby nauczyć się, gdzie szukać informacji i z kim konsultować trudniejsze sprawy.

Efekt: Standardowa odpowiedź powstaje w 3–5 minut, a czas wdrożenia nowego pracownika skrócił się z kilku tygodni do około 7–10 dni.

Dlaczego my

Za automatyzacją stoi dwadzieścia lat pracy z firmami, sprzętem i systemami.

Nazywam się Rafał Siennicki. Przez dwadzieścia lat robiłem serwis i wdrożenia IT — między innymi w sieci stacji Orlen — i odpowiadałem za to, żeby informacja docierała na czas. Od lat wdrażam i serwisuję systemy dla firm usługowych, więc patrzę nie tylko na aplikację, ale też na sieć, sprzęt i sposób pracy ludzi. To nie są skrypty poskładane na kolanie: porządek, który wprowadzamy, ma się na czym oprzeć.

Kontakt i audyt

Bezpłatne oględziny procesu — bez zobowiązań.

Jeśli coś z tego brzmi znajomo — napisz. Pierwsze oględziny tego, jak pracuje Twoja firma, nic nie kosztują i nie kończą się ofertą. Kończą się tym, że oboje wiemy, czy jest o czym rozmawiać.

  • bezpłatne oględziny
  • wnioski na piśmie
  • bez zobowiązań